by hazlikuss
@ 2007-03-27 - 21:21:38
Tak zaczyna się manifest wysprejowany, przez nieznaną nikomu osobowość.
Człowiek buduje tymczasowy mur, który oddziela brzydkie od ładnego, ulicę od tego, co za murem. W oka mgnieniu pojawia się i znika postać nieznana i sprayem - niczym pies sikiem - błyskawicznie pozostawia po sobie ślad, który zmusza nas do sekundowej myśli. "Odzyskaj swoją osobowość"
Co mam odzyskać, kiedy nie pamiętam jak może być inaczej, jak żyć czysto - bez skazy.
Musiałbym powrócić do łona matki, żeby się wyzwolić z jarzma naznaczonego rzeczywistością.
Albo zbudować maszynę czasu, żeby przenieść się do czasów, kiedy jako człowiek pierwotny mógłbym robić z własną osobowością to, co mi się żywnie podoba. Ale pewnie, nawet i tam musiałbym podporządkować się prawom, które ograniczałoby moją swobodę myślową - prymitywnie rozwiniętą.
Jednak wolę brzuch mamy - niepodlegający żadnym prawom - i chociaż uzależniony od matki, to jednak z czystym umysłem, który skupia się tylko na nauce.
Po kilku dniach mur znika i pozostaje wyremontowany budynek. To kolejny sklep, który zrobi z nas wzorowego konsumenta.













No Comments/Trackbacks for this post yet...